Moja tragedia na Nanga Parbat

12.00

Autor: Elisabeth Revol
Wydawnictwo: Agora
Rok wydania: 2020
Oprawa: półtwarda
Liczba stron: 240
Format: 15.5 x 23.5 cm
Numer ISBN: 978-83-268-3047-1
Kod paskowy (EAN): 9788326830471

Na stanie

Opis

W styczniu 2018 roku Tomasz „Czapkins” Mackiewicz i Elisabeth Revol stanęli na wymarzonym szczycie Nanga Parbat.

Mieli to zrobić po swojemu i bez żadnego rozgłosu. Jednak w drodze powrotnej Czapkinsa dopadła choroba wysokościowa, szybko tracił siły i coraz gorzej widział. Revol sprowadziła go do szczeliny w śniegu około 800 m. poniżej szczytu, gdzie został na zawsze. – Jest mi zimno, chcę odpocząć – miał powiedzieć w ostatnich słowach, które wspomina Francuzka.

Ocalała dzięki brawurowej akcji ratowniczej prowadzonej przez himalaistów, którzy w tym czasie uczestniczyli w Zimowej Narodowej Wyprawie na K2 – Adama Bieleckiego, Jarosława Botora, Denisa Urubkę i Piotra Tomalę, Revol po raz pierwszy z takimi szczegółami wspomina przebieg tych tragicznych wydarzeń. Szczera do bólu konfrontuje się z własną traumą i emocjami, by swoimi słowami opowiedzieć tę intymną historię, która wydarzyła się na oczach milionów internautów.

Muszę żyć z tym ostatnim obrazem Tomka, tam na górze, z jego zachrypniętym głosem i z tymi słowami pełnymi nadziei, które mu wtedy zostawiłam, wierząc, że jeszcze przyjdzie pomoc – mówiła Elisabeth w wywiadach po francuskiej premierze swojej książki.

O tym, jak pisanie pomogło jej przetrwać i jak poradziła sobie z traumą za pomocą terapii oraz uniknęła amputacji odmrożonych rąk i stóp pisze w książce Przeżyć. Moja tragedia na Nanga Parbat. Revol jest pierwszą kobietą na świecie, która w ciągu 16 dni zdobyła trzy ośmiotysięczniki bez tragarza i tlenu (2008). W 2017 roku weszła na Lhoste – czwarty najwyższy szczyt świata – bez tlenu.

Z zawodu Elisabeth jest wuefistką, jednak po pamiętnych wydarzeniach pod Nanga Parbat nie wróciła już do pracy. W wiosce w Prowansji, obok domu Elizabeth, pojawiło się wielu dziennikarzy, zadających pytania, na które nie była gotowa. Przez długi czas nie była także gotowa na powrót w góry. Ostatecznie przełamała i tę barierę i ruszyła ponownie w góry.

Moje podejście się zmieniło. Po Nanga Parbat aspekt sportowy nie jest dla mnie tak istotny. Szukam tego, co mnie pociąga w górach, i emocji, które w nich przeżywam. Podążam w stronę fascynacji i kontemplacji zamiast wyczynu – mówiła w wywiadach po premierze swojej książki we Francji.

Dodatkowe informacje

Waga 450 g

Opinie

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Napisz pierwszą opinię o „Moja tragedia na Nanga Parbat”