Homo hapticus. Dlaczego nie możemy żyć bez zmysłu dotyku

13.00

Autor: Martin Grunwald
Wydawnictwo: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego
Seria wydawnicza: #nauka
Rok wydania: 2019
Oprawa: miękka
Liczba stron: 224
Format: 17.6 x 25.0 cm
Numer ISBN: 978-83-233-4638-8
Kod paskowy (EAN): 9788323346388

Na stanie

Opis

Pierwsze szczyty zdobywała w chustce na głowie, w czasach, gdy kobiety w gór

Homo hapticus. Dlaczego nie możemy żyć bez zmysłu dotyku – opis wydawcy

Czy dotyk to temat, którego lepiej nie „dotykać”? Już nie!

Zmysł dotyku, tak często przez nas niedoceniany, to prawdziwy majstersztyk natury. Jego receptory znajdują się niemal wszędzie: nie tylko w skórze, lecz także w tkance łącznej, śluzówce, mięśniach, ścięgnach czy stawach. Codziennie doświadczamy jego wpływu na nasze życie, utrzymując pionową postawę, odganiając natarczywą muchę czy mimowolnie dotykając twarzy, by obniżyć poziom stresu.

Martin Grunwald to kierownik jedynego w Europie laboratorium zajmującego się zmysłem dotyku. W książce Homo hapticus dowodzi, że zmysł ten jest o wiele ważniejszy niż słuch, węch czy smak – okazuje się wprost niezbędny do naszego przeżycia biologicznego.

Obrazowo opisuje fascynujący proces powstawania wrażeń dotykowych i spektrum problemów oraz zagadnień związanych z dotykiem. Bóle fantomowe, techniki masażu noworodków, kwestia kontaktu fizycznego w różnych kręgach kulturowych, projektowanie marki haptycznej pozwalającej rozpoznać przedmiot za pomocą dotyku – to tematy, którymi obecnie zajmują się na całym świecie naukowcy, lekarze, konstruktorzy i marketingowcy.

Nie możemy więc czuć się dotknięci, widząc narodziny nowego gatunku: homo sapiens hapticus.

Czy wiesz, że:

– rekonwalescencja przebiega szybciej, jeśli na chwilę przed operacją lekarze i pielęgniarki przyjaźnie pogłaszczą pacjenta;

– nieprzytulane dzieci gorzej się rozwijają;

– ciepłe ręce zwiększają nasze szanse na sukces podczas rozmowy o pracę;

– cięższe przedmioty są według naszej oceny cenniejsze.

„Jest z nami niemal od samego początku i opuszcza nas jako ostatni. Pomaga w ocenie sytuacji oraz innych ludzi. Oddziałuje na granicy świadomości albo całkiem podświadomie. Przynosi ulgę lub dostarcza cierpień. Dotyk – najczęściej pomijany ze wszystkich zmysłów – doczekał się wreszcie swojego „złotego wieku”. Poznajcie go lepiej dzięki tej książce” – Marta Alicja Trzeciak – dziennikarka naukowa, autorka książek popularnonaukowych.

„Są takie książki, które powinny od razu znaleźć się na liście lektur” – „Die Presse”.

„Pasjonująca lektura, z której dowiemy się wiele na temat zmysłu dotyku” – „WA Nachrichten”.

„Książka otwierająca ekscytujący świat przed czytelnikami, którym przybliża nową wiedzę o ciele. Gorąco polecam – „bibliotheksnachrichten”.

„Ta książka w zrozumiały sposób wyjaśni laikowi, jak bardzo dotyk wpływa na wszystkie sfery życia człowieka” – „Sächsische Zeitung”.

Martin Grunwald jest niemieckim psychologiem. Założyciel i kierownik Laboratorium Haptycznego na Uniwersytecie w Lipsku. Jest to jedyna tego typu w Europie jednostka badawcza zajmująca się kompleksowym badaniem neurologicznych, biologicznych i psychologicznych aspektów dotyku. Wydana w 2008 roku książka Human Haptic Perception jego autorstwa to kanoniczna pozycja w badaniach nad dotykiem.

ach były traktowane przez wspinaczy jak dodatkowy plecak. To od niej zaczął się alpinizm kobiecy!

Uznanie zdobyła spektakularnie. Ten szczyt uchodził za przejście dla szaleńców. Zwłaszcza od czasu tragicznego wypadku z 1929 roku, utrwalonego przez Juliana Przybosia w wierszu Z Tatr. Siostry Skotnicówny wyszły ze swojego zakopiańskiego domu, by samodzielnie przejść Zamarłą Turnię. I nigdy nie wróciły do domu. Od tamtej pory żaden kobiecy zespół nie próbował pójść ich szlakiem, utrwalając fatalistyczny mit szczytu. Aż do lata 1960 roku, kiedy rankiem Halina Krüger-Syrokomska wyruszyła z Morskiego Oka, by niedługo być na ustach wszystkich i stać się środowiskową legendą. A potem się zaczęło…

Pierwsza Europejka na ośmiotysięczniku, polski rekord wysokości kobiet w Pamirze, wiele pierwszych kobiecych przejść w Tatrach, drogi w Alpach francuskich i szwajcarskich, zdobycie filaru Trollryggen w Norwegii. Należała do pierwszego pokolenia powojennych wspinaczy. Brała udział we wszystkich najważniejszych wyprawach swoich czasów, usilnie promując ideę wspinania się w kobiecych zespołach. Aż nagle odmówiono jej paszportu… Sukcesy Haliny przetarły drogę na najwyższe szlaki świata kolejnym himalaistkom, w tym Wandzie Rutkiewicz, która wielokrotnie towarzyszyła jej podczas wypraw. Te dwie czołowe polskie himalaistki różniło wiele. Nade wszystko: Krüger-Syrokomska nie chciała zginąć w górach… „Góry? To ważne jak cholera, ale oprócz tego jest też inne życie” — mawiała.

Po olbrzymim sukcesie Simony… oraz Wandy… Anna Kamińska powraca w góry z fascynującą opowieścią o Halinie Krüger-Syrokomskiej – kobiecie, niczym Simona Kossak, nieodkrytej, a zarazem himalaistce, bez której nie byłoby Wandy Rutkiewicz.

Dodatkowe informacje

Waga 450 g

Opinie

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Napisz pierwszą opinię o “Homo hapticus. Dlaczego nie możemy żyć bez zmysłu dotyku”

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *